Relfeksja

Dzisiejsza przypowieść może przypomi­nać różne humorystyczne powiedzonka o luźnym, związku między pracą a za­płatą; chociażby takie: "Czy się stoi, czy się leży, ... się należy". W każdym razie w czasach Jezusa najemny robotnik, musiał na dzień zarobić co najmniej jednego denara, żeby jego rodzina nie głodowała. Jak zatem owi robotnicy, którzy pracowali dłużej, mogli z zazdro­ści się oburzać, że ostatni też otrzymali jednego denara?

Ale zapewne zazdrość socjalna jest czymś typowo ludzkim. Co więcej, w ogóle taką wydaje się za­zdrość - owo zerkanie na to, co inni mają albo mogą mieć, a ja nie. A jeśli jest prawdą to, co w tej przypowieści Jezus chce opowiedzieć nam o Bogu, a prze­cież inaczej nie może być, to musimy być przygotowani na to, że także my na końcu czasów być może będziemy się oburzali i z zazdrości kręcili z niedowie­rzaniem głową:"Ten też do nieba? Jak to jest możliwe?” 

Ale sprawiedliwości Bożej nie możemy porównywać z na­szym pojmowaniem sprawiedliwości. Właśnie o tym chce pouczyć nas dzisiej­sza Ewangelia. Bóg jest zupełnie inny i jest dobry. Tej prawdzie może zaufać każdy - nie tylko ja, lecz także wszyscy inni.

Myśl ta powinna skłonić również mnie do patrzenia bez zazdrości na to, co inni mają albo potrafią. Nie muszę i nie ma potrzeby porównywać się z in­nymi. Takie zerkanie na innych czyni mnie zwykle tylko niezadowolonym.

Warto zaś przypatrzeć się raz dokładniej swojemu życiu. Czy nie ma w nim do­statecznie wiele, że mógłbym być wdzięczny?

MSZE ŚWIĘTE

   Niedziele: 8:00 | 10:30    
                           14:00  Nieszpory/Nabożeństwo

Dni powszednie:
       poniedziałek, środa
       pozostałe dni


07:00
18:00

 

Kalendarium intencji
intencje na dany dzień
brak wolnych intencji
wolne intencje
24 września 2020
18:00
  • Za zm. rodziców Wiktorię i Oswalda Ksol, Różę i Jana Gawlik, brata Henryka, Henryka Helmich, zm. z pokrewieństwa Gawlik-Ksol-Rozga-Niedziela, zm. Urszulę i Józefa Grzesik oraz Różę Pawlik.
Zgłoś swoją intencjęZobacz wszystkie intencje >